Jakim zagadnieniom jest poświęcona “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego?

Zachód postrzegał I Rzeczpospolitą jako skansen, trochę wschodni ekspres, z wąską elitą brutalizującą swoich poddanych. Najnowsza książka pt. Ludowa historia Polski – TaniaKsiazka Adama Leszczyńskiego mówi o tym, że polski lud był wykorzystywany przez elity, a składał się biednych i tych bez konkretnego wykształcenia.

Dlaczego ta książka wypełnia braki na rynku wydawniczym?

Jest to książka, która powinna była powstać kiedyś. Nie jest jej celem przedstawienie historii Polski jako opowieści o arystokracji i inteligencji, która poprowadziła świat do walki z wrogami. Opowiada się tę historię z zupełnie innej strony, z punktu widzenia popularnych namiętności i konfliktów w polskim społeczeństwie. Książka zawiera eseje metodologiczne, wyjaśniające, dlaczego powstała i jakie założenia teoretyczne stoją za tym, co się w niej dalej pisze. Znajdują się tu także konkretne refleksje na temat stanu polskiej historiografii i roli, jaką w pisarstwie historyków odgrywają przekonania polityczne, tak by czytelnicy zainteresowani tymi zagadnieniami byli świadomi.

Jakie założenia teoretyczne leżą u podstaw danej książki?

Lista jest długa, więc zacznijmy od tych najważniejszych. Mamy tu więc teorię, w której państwo jest postrzegane jako narzędzie szczególnej redystrybucji zasobów. Jest to instytucja, która odbiera źródła (od miejsc pracy po dobra materialne) tym, którzy je wytwarzają i przekazuje je elitom. Część z tych zasobów elity wykorzystują na ostentacyjną konsumpcję, służącą strukturze państwa i aparatowi przymusu. Drugie założenie teoretyczne jest takie, że paliwem historii jest szczególny konflikt o redystrybucję. Mówiąc prościej, elity dążą do zawłaszczenia jak największej ilości zasobów generowanych przez niskie warstwy, a ci, którzy są bardziej ubodzy, w różny sposób od nich zależą.

Co oznacza tytuł książki?

Dobrze rozumiany tytuł książki, czyli “Ludowa historia Polski” Adama Leszczyńskiego nie jest ani folklorem, ani historią polityczną. Ta książka nie traktuje w żaden sposób o:

  • wojnach,
  • monarchiach,
  • traktatach.

Jaki jest tu podział na okresy historyczne?

Niektóre książki naruszają pewne ścisłe konwencje. U Leszczyńskiego nie widzimy tu podziału historii na słynne okresy, w których wydarzenia polityczne są punktami zwrotnymi wyjaśnień. Periodyzacja jest rodzajem “mapy mentalnej” opowieści. Z kolei w przypadku zmiany społecznej mówimy o procesach, które rozciągają się na dziesięciolecia, a nawet pokolenia.